Pokazywanie postów oznaczonych etykietą My Little Pony G1. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą My Little Pony G1. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 lipca 2017

Tex (Big Brother Ponies, 1987, US).

kolejny facet G1 trafił do mnie wraz z Daddy'm Apple Delight, Surprise oraz Rosette.
jest to Tex (Big Brother Pony, 1987, US).
kupiłam je wszystkie razem w zestawie od bardzo zaufanego sprzedawcy od którego mam bardzo dużo kucyków i nigdy się nie zawiodłam.

przed Pony SPA nie wyglądał zbyt pięknie.
po pierwsze był strasznie potargany, po drugie oczywiście strasznie brudny.

wtorek, 27 czerwca 2017

Daddy Apple Delight (Loving Family Ponies, 1987, US).

wracam w końcu po dosyć długiej przerwie do prowadzenia bloga.
kucyki miałam pokazać Wam już dawno ale nie miałam czasu ani ochoty pisać na blogu i patrzeć na to co się wokół dzieje, jedynie czasem wpadałam na zaprzyjaźnione blogi.
nie umarłam, dziewczyny również!
wiem że ta przerwa dobrze mi zrobiła bo chociaż odpoczęłam od kucykowego szaleństwa które zaczęło nagle panować wśród ludzi...
wracając do tego co najważniejsze, czyli do nowych kucyków w kolekcji...
pojawił się u mnie mój największy MUST HAVE.
już dosyć dawno, bo parę miesięcy temu.

Daddy Apple Delight (Loving Family Ponies, 1987, US). 

piątek, 9 czerwca 2017

Wbrew pozorom ciągle żyjemy...



Popadłyśmy w jakiś marazm... Trzeba nazwać rzeczy po imieniu. Ja nie miałam weny i dziewczyny chyba też. Jakoś ostatnio posucha w kucykowym świecie a przy okazji kosmiczne ceny na aukcjach zniechęcają... Kucyki które dziś wam pokażę są w mojej kolekcji już od miesiąca, ale cały czas nie mogłam się zebrać żeby napisać o nich notkę. No ale mam nadzieję, że teraz trochę aktywniej będziemy się udzielać (miejmy nadzieje, że coś ciekawego wpadnie do kolekcji).
A oto co ciekawego wpadło do kolekcji:

poniedziałek, 1 maja 2017

Orient z nutką mięty.

Są kucyki i są KUCYKI :) Zawsze chciałam mieć jakąś taką rzadszą Nirvanę. Nie marzę już o greckiej czy argentyńskiej... Ale trafił mi się kucyk z Macau :) A to wszystko dzięki pomocy nieocenionego brata mieszkającego na wyspach. A było to tak.
Wbrew sobie wlazłam na ebay, no bo drogo, bo wszystko bym kupiła... Ale wlazłam. Patrzę, jest. Opcja "kup teraz"... Dumam... I dumam. Ale jest decyzja, biere. Poprosiłam brata żeby kupił, i w okolicy moich urodzin dostałam przesyłeczkę :) Jestem strasznie zaganiania ostatnio, i nie miałam czasu aż do teraz zrobić notki o Minty z Macau, ale dziś nadrabiam. Popatrzcie, czyż ona nie jest cudowna? :)
Do tego stan idealny, marzenie kolekcjonera :)

wtorek, 25 kwietnia 2017

Rosette (1984, Dutch/Germany).

kolejnym zakupionym przeze mnie kucykiem G1 jest przepiękna, piegowata Rosette z 1984 roku.
nie wiem tylko kompletnie z jakiego jest kraju.
na Strawberry Reef napisane jest "Dutch/Germany", czyli zapewne oznacza to iż w tych krajach była sprzedawana?
na ebay'u, forach dotyczących kucyków znalazłam natomiast informacje iż należy ona do kucyków tzw. "UK, European Exclusives".
(przypuszczam że w UK mogła być produkowana).
podobny problem mam ze znalezieniem konkretnych informacji na temat pochodzenia Bluebell.
rudowłosa Rosette zawsze mi się bardzo podobała, jest też raczej niezbyt często spotykana więc tym bardziej się cieszę z jej posiadania w kolekcji.
oto i ona:

czwartek, 20 kwietnia 2017

Surprise (MELISSA), 1984, Italy.

jak to zwykle u mnie bywa, bardzo głupim trafem udało mi się kupić cztery kucyki G1.
aukcje sprawdzam teraz sporadycznie, gdy mi się zachce "zajrzeć" co tam słychać. 
i nagle BUM!
wszystkie 4 były od dłuższego czasu na mojej wishliście, jeden w szczególności ale zostawię go na sam koniec. 
pierwszym z nich jest Surprise G1, czyli dzisiejsza Pinkie Pie G4.
na dodatek trafiła mi się nirvana, bo pochodzi z Włoch a jej włoskie imię brzmi: Melissa.

środa, 5 kwietnia 2017

W poszukiwaniu wiosny...

O matko, co za czasy. Dorastający berbeć jest naprawdę męczącą istotą. Do tego trafił mi się fan elektroniki, więc gdy tylko brałam laptopa aby napisać notkę, mały właził na mnie i pisał swoją wersję, oczywiście w języku który tylko on rozumie. Teraz, gdy mały wreszcie przysnął mam czas pokazać wam kilka fotek z poszukiwania wiosny w moich okolicach. Za modelkę posłuży mi Maskarada :)


piątek, 31 marca 2017

a miało być tak pięknie...

pogoda za oknem cudowna, chce się spacerować, przebywać na świeżym powietrzu.
czekam już tylko aż zasadzone przeze mnie kwiatki zakwitną i będę mogła zrobić trochę zdjęć, tych z kucykami w roli głównej również.

 

piątek, 24 marca 2017

Baby Bonnet School of Dance.

już dosyć dawno udało mi się zakupić playset z G1, tylko nie miałam czasu go ogarnąć.
jest to mój pierwszy playset z tej generacji, na dodatek z oryginalnym pudełkiem więc moje szczęście jest jeszcze większe.
playset'em tym jest "Baby Bonnet School of Dance" 1985-1986 rok.

środa, 15 marca 2017

Trochę zaległych nowości G1.

dawno nie pisałam bo miałam straszne zawirowania w pracy, kompletny brak czasu na cokolwiek.
również jeśli chodzi o kucyki... 
ale tutaj to bardziej kwestia tego, że czytając to wszystko co ostatnio pojawia się na naszych blogach to po prostu się odechciewa.
ale... 
przechodząc do zaległości, które są u mnie już bardzo długo...

Up Up & Away (Twice as Fancy Ponies, 1987, US).
bardzo długo na nią czekałam.
w końcu dostałam ją od Zuzz :-)

czwartek, 16 lutego 2017

nadesłane prace konkursowe!

przedstawiamy Wam wszystkie nadesłane do Nas prace oraz bardzo dziękujemy wszystkim za udział w konkursie!
wyniki konkursu ogłosimy 20 lutego.

"KUCYKOWA SESJA ZIMOWA"

1. Kinga Gawronek, lat 28, Żyrardów.

wtorek, 14 lutego 2017

Secret Beauty (Secret Surprise Ponies, 1990, US).

do jutra, do północy możecie wysyłać jeszcze zdjęcia konkursowe :-) 
zapraszamy!
20 lutego ogłoszenie wyników na naszym blogu.

ostatnia moja notka dotyczyła kucyka z serii Secret Surprise Ponies, Pretty Puff.
dzisiaj przedstawię Wam kolejnego z tej serii, Secret Beauty :-)
udało mi się go kupić dzięki Silvestris z bloga Dream Valley/Ponyland/Equestria :-)
kolejny z tej serii w super stanie, również wygląda jakby był prosto wyjęty z pudełka.

 

niedziela, 5 lutego 2017

Pretty Puff (Secret Surprise Ponies, 1990, US).

kompletnie nie wiem jakim cudem udało mi się go kupić.
to, jak szybko teraz znikają kucyki z ogłoszeń i aukcji to jakaś masakra.
a to była chwila, moment, przelew zrobiony i był mój <3
a kupiłam go tylko i wyłącznie dzięki dziewczynom z bloga, za co Wam bardzo dziękuję!
kupiony na dodatek został za grosze :-)

Pretty Puff (Secret Surprise Ponies, 1990, US).

czwartek, 2 lutego 2017

wizyta w second hand.

second hand, lumpeks, szmateks, ciucholand.
jak zwał tak zwał, ja uwielbiam po nich łazić i szukać różności.
u mnie w mieście nie ma ich za dużo, nic się prawie też nie trafia ale czasami zdarzają się wyjątki jak np. dzisiaj.
oczywiście w szczególności szukam kucyków, dodatków, rzeczy związanych z nimi.
kucyki u mnie w lumpeksach trafiają się niezbyt często... (Zuzz może potwierdzić).
są to w szczególności kucyki z Mc'donalds, czasem jakiś G4 lub G3.
nigdy nie widziałam kuca G2 a G1 trafiły się jeden, jedyny raz.
udało mi się też kiedyś zakupić wielką pluszową Pinkie Pie G3.
najczęściej pojawiają się w okresie Bożego Narodzenia i Dnia Dziecka
dzisiaj natomiast łowy były nawet udane, nie powiem.

to co udało mi się kupić, za całe 6,30zł. to:
 kucyk z Mc'donalds, Spring Treat G3, 2004 rok.
posiadam już Cloud Dancer i Star Dancer więc brakuje mi tylko jednego, Star Bright.

poniedziałek, 9 stycznia 2017

Moje kucykowe gadżety.

Poza zbieraniem figurek kolekcjonuję także gadżety. Od ubrań po spinki (szkoda, że wszystkie pogubiłam :( ). Gdzieś w domu jeszcze są, ale gdzie...
Nie wiem czy to co jest na zdjęciach to wszystko co mam, najwyżej będę edytować post :D Prawda jest taka, że wszystko co kucykowe jest raczej dziecinne, ale część z tych rzeczy jest taka fajna, że szkoda było nie brać...

wtorek, 3 stycznia 2017

Wreszcie nowości!

Tytuł wreszcie chyba nie jest na miejscu. Powinno być raczej "Wreszcie jakaś notka"... Wstyd Zuzz, wstyd... Już dawno, bo jeszcze przed świętami udało mi się zdobyć kilka nowości, z czego większość z Silvestris. A tu co? Jajco. Czasu nie było na pisanie. Bo się rodzina zjechała na święta i było ciągle coś. A to sałateczka, a to śledzik a to keksik i o. Proszę. No ale wróciłam, i na świeżo w pierwszej po nowym roku notce przedstawię wam pakę nowości. Zapraszam.

środa, 30 listopada 2016

Nowości muszą zaczekać...

nadal nie ogarnęłam żadnego nowego kucyka, ponieważ kompletnie nie mam na to czasu.
ostatnio miałam straszny maraton w pracy, jutro wyjazd do Krakowa na szkolenie...
dzisiaj mam dzień wolny ale musiałam odespać i odpocząć od robienia czegokolwiek.
jednym słowem opierdzielałam się cały dzień, oglądałam zaległe odcinki seriali i grałam...
kuce stoją i czekają na lepsze dni.
dzisiaj na szybko Zuzz podrzuciła mi parę nowych G3 oraz G1, ja dla niej miałam niestety tylko jednego kucyka na wymianę, nie wypłacę się chyba bo wiszę jej 6 a nie wiem kiedy cokolwiek uzbieram ^^'
mam nadzieję że jak najszybciej ^^
nie mam tak naprawdę nawet jak zrobić ładnych zdjęć ponieważ jak wracam wieczorem to jest już strasznie ciemno i trzeba robić z fleszem jak dzisiejsze, nie lubię tego, wolę naturalne światło...
w każdym bądź razie nowości czekają, postaram się je trochę ogarnąć w najbliższym czasie i pokazać w całości ^^

<3