dopiero dzisiaj znalazłam chwilkę czasu by napisać notkę.
po pierwsze, pisanie magisterki.
zaraz po tym nowy dodatek do Hearthstone'a (więc jak tu nie grać?), nowy sezon "Gry o Tron" oraz namiętne szukanie pracy :-)
nie mam nawet czasu by przejrzeć aukcje i poszukać jakichś kucyków na które jeszcze się nikt nie rzucił.
jednak mam od tego ludzi xD
siostra mojego narzeczonego wypatrzyła dla mnie kucyka G1, Big Brother Pony, Saltiego.
jest w bardzo dobrym stanie.
włosy nie są obcięte ani nie są skudłaczone, znaczek nie jest starty, widać bardzo ładnie wypieki na policzkach.
jednym słowem, cudo.
jest to już 5 facet w mojej kolekcji.
na zdjęciu oczywiście przed SPA, jak go ogarnę wrzucę zdjęcia i Wam go pokażę z każdej strony :-)
co jest najśmieszniejsze, kosztował 5zł.
więc jest to dowód na to, że nie trzeba kupować idealnych, unikatowych kucyków G1 za miliony jak to się ostatnio dzieje na aukcjach.
