jak to zwykle u mnie bywa, bardzo głupim trafem udało mi się kupić cztery kucyki G1.
aukcje sprawdzam teraz sporadycznie, gdy mi się zachce "zajrzeć" co tam słychać.
i nagle BUM!
wszystkie 4 były od dłuższego czasu na mojej wishliście, jeden w szczególności ale zostawię go na sam koniec.
pierwszym z nich jest Surprise G1, czyli dzisiejsza Pinkie Pie G4.
na dodatek trafiła mi się nirvana, bo pochodzi z Włoch a jej włoskie imię brzmi: Melissa.